• Wpisów: 1776
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 17:01
  • Licznik odwiedzin: 72 877 / 3505 dni
 
mrumiomiu
 
Kicia Wampirzyca: Już się zaczęło...
ten znienawidzony okres przejściowy, który odczuwam jak późny listopad. Kilka stopni na termometrze, pizga w domu i na zewnątrz.
Czas kocy, świec, gorącej owsianki z jabłkami i cynamonem. Dół głęboki na 666 metrów.
Nie chce się myśleć o wyjściu z łóżka, a jak trzeba, to robi się niedobrze.
Niesforne i niewygodne myśli trzeba czymś procentowym zapijać. Czas kupić likier na rozgrzewki i na zaśnięcie.
Teraz siedzę nad kawą, przywołuję wspomnienie o lecie, topiąc wosk o zapachu lodów truskawkowych.
Leje deszcz.
Przy mnie książka, muzyka i myśl o czekających niedługo obowiązkach, wizytach u lekarza, papierkowych sprawach.
Jak bardzo pogoda ma na mnie wpływ. Nie chcę już neonów i pasteli, chcę czerni, bladości, skóry na plecach, sińców pod oczami i ciemnych ust.
Jak się nigdy nic nie chce tak teraz nie chce się jeszcze mocniej.

tumblr_n9l3k1yMS91swx8i2o1_500.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego